Autorka w zupełnie nowej odsłonie

Coś dla fanów dreszczy

Agnieszka Lingas-Łoniewska znana jest polskim czytelnikom za sprawą swoich powieści romantyczno-obyczajowych. Tym razem pokusiła się o napisanie thrillera, dotykającego kwestii obsesji, braku wiary w siebie i próby naprawienia swojego życia. I chociaż napięcie niekoniecznie sięga zenitu, to wprawne pióro autorki powoduje, że książkę czyta się przyjemnie i z dużym zaciekawieniem. Tania Książka – Przyjdę, gdy zaśniesz przeprowadza nas przez stadia uzależnienia od drugiej osoby i próby wyjścia z toksycznej relacji, która jeszcze przed chwilą była prawdziwą ostoją bezpieczeństwa.

Historia rozpoczyna się w momencie, gdy 20-letnia Iga jest zmuszona do porzucenia swoich wymarzonych studiów w wielkim mieście i powrocie do rodzinnej miejscowości, w której jej ojciec nie radzi sobie po nagłej śmierci swojej żony. Odejście macochy powoduje, że na Igę spadają obowiązki wychowawcze, jej młodszy przyrodni brat zaczyna sprawiać niemałe problemy. Sławek nie tylko buntuje się przeciwko temu, że stracił mamę, ale również przeciwko faktom, że jego siostra przejęła jej obowiązki. Zaczyna uciekać z domu, popada w konflikty i nie stroni od alkoholu i narkotyków. Kiedy wszyscy są przekonani, że nad nastolatkiem nie da się zapanować, na jego drodze pojawia się cierpliwy i uczynny nauczyciel.

Z pozoru jest bardzo dobrze

Szczepan, bo tak nazywa się pedagog, bardzo szybko zyskuje zaufanie całej rodziny. W długie rozmowy wdaje się z nim Iga, ponieważ ona też potrzebuje wsparcia. Między bohaterami zawiązuje się więź, na początku na ostrożnej kanwie starszego nauczyciela i niewinnej nastolatki, która później zaczyna przeradzać się w coś silniejszego. Bohaterka nie ma siły na związki, stara się zachować potrzebny i wskazany dystans, jednak Szczepan nie odpuszcza i zaczyna pojawiać się w jej życiu na każdym kroku. To rodzi przerażenie oraz przeświadczenie o tym, że dziwne sytuacje, które ostatnio się zdarzają dość często w jej domu, nie są wyłącznie dziełem przypadku.

Łatwowierność dziewczyny jest łatwym kąskiem dla Szczepana, który używa jej jako narzędzia w swoim niecnym planie. Omamiona obietnicami nie zauważa, jak szybko stała się ofiarą, która sama nie będzie miała dość siły, by zwyciężyć nad bystrym i nieprzejednanym manipulatorem. Najbardziej przeraża ją obietnica Szczepana, że między nimi już koniec, że więcej się nie spotkają. Wie, że to nieprawda. Cały czas boi się, że ten faktycznie pojawi się i zrobi jej krzywdę. Wtedy, gdy opuści gardę. Wtedy, gdy najmniej się tego spodziewa.