Pierwsze wrażenie jest zawsze trafne

Opublikowane przez Zuzanna w dniu

Nie ufaj nikomu

Przyjdę, gdy zaśniesz” to thriller psychologiczny od Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Sytuacja obsesyjnego zauroczenia będzie się tu przeplatała z charakterystycznym dla autorki motywem obyczajowym, w którym młoda dziewczyna będzie musiała szybko dorosnąć i całkowicie zmienić swoje postrzeganie świata. Nie jest łatwo, ponieważ Iga jest przekonana, że od momentu powrotu do rodzinnego miasta nie czeka ją już nic pozytywnego.

Po śmierci macochy ojciec Igi nie radzi sobie finansowo. Dziewczyna musi wrócić do domu i zająć się młodszym bratem, który sprawia problemy wychowawcze. Przechodzi przez całą paletę; od picia i palenia papierosów, przez ucieczki z domu, po zażywanie narkotyków. Bohaterka nie tak wyobrażała sobie swoje pierwsze lata dorosłości, jest więc wściekła. Sławek nie słucha nikogo, do momentu aż nie wda się w kilka poważnych rozmów ze szkolnym pedagogiem. To właśnie cierpliwy nauczyciel sprawi, że młodzieniec będzie chciał inaczej spojrzeć na swoje zachowanie. Szczepan będzie chciał też porozmawiać z jego opiekunami. Na spotkaniu pojawia się Iga, która błyskawicznie zawiąże z nauczycielem nić porozumienia.

Zaczęło się od rozmowy


Idze dyskusje ze Szczepanem są bardziej niż potrzebne. Dziewczyna łaknie atencji i zrozumienia, a cierpliwość starszego mężczyzny bardzo jej imponuje. Wszystko zaczyna krążyć wokół ich relacji, Iga jest przekonana, że Szczepan ma we wszystkim racje i jest wręcz geniuszem. Sytuacja zmieni się, gdy w jej domu zaczną dziać się na pozór błahe, ale jednak dziwne sytuacje. Okaże się, że jej ostrożność względem relacji ze starszym mężczyzną nie była wystarczająca, a jego zainteresowanie jej osobą przekracza normy zdrowego związku.

Oczywiście szykanowanie ostoi społecznej, jaką jest Szczepan, nie wchodzi w grę. Nikt i tak by nie uwierzył, że nauczyciel jest w stanie zrobić coś złego. Iga musi walczyć sama, nie tylko z jego chorym zainteresowaniem jej jeszcze przed chwilą najlepszego przyjaciela, ale też z jego mistrzowskimi zdolnościami manipulacji innymi ludźmi. Do tego okazuje się, że bohaterka nigdzie nie jest bezpieczna. Chociaż nie do końca wiadomo, czy większość rzeczy nie zaczyna jej się wydawać, ponieważ w strachu przed oprawcą przestaje spać. Boi się, że przy najmniejszej stracie czujności ja zaatakuje. Jest przekonana, że przyjdzie właśnie w nocy, kiedy najmniej się go spodziewa. Chociaż coraz częściej zaczyna się zastanawiać, czy faktycznie jest czemuś winna. Przecież takie rzeczy dzieją się tylko za karę, prawda?